Lombard Ładowanie

AKTUALNOŚCI

WYWIAD W LEGENDARNYM TYGODNIKU SOLIDARNOŚĆ

Blog Image

Nie kryjecie Państwo oburzenia wykorzystaniem przeboju zespołu LOMBARD „Przeżyj to sam” podczas manifestacji Komitetu Obrony Demokracji w Poznaniu. Dlaczego zdecydowaliście się tak mocno zareagować?

- Marta Cugier – 12 grudnia 2015 roku przeddzień 34 rocznicy wprowadzenia stanu wojennego wyprowadzono Polaków na ulice polskich miast w celu manifestowania w obronie demokracji, co brzmi w pięknej, wolnej i demokratycznej Polsce, jak kiepski żart. W związku z tym, że nie utożsamiamy się z wykrzykiwanymi podczas manifestacji KOD hasłami i uważamy, że POLSKA DEMOKRACJA NIE JEST ZAGROŻONA, musieliśmy zareagować. 

- Grzegorz Stróżniak - „Przeżyj to sam”, hymn pokoleń Polaków, odtwarzano wielokrotnie w wykonaniu zespołu LOMBARD, nie pytając nas o zgodę. Nie możemy pozwolić na to by ten symbol walki z komuną był wykorzystywany do współczesnej walki politycznej i zbijania elektoratu partyjnego. 

- Marta Cugier - Nie zgadzamy się by ktoś bezcześcił nasz 12-letni hołd składany wszystkim bohaterom Solidarności, ponad podziałami, w projekcie multimedialnym „Drogi do wolności”.

Utwór „Przeżyj to sam” to nie tylko kultowa piosenka, ale przede wszystkim hymn dawnego młodego pokolenia, które na własnej skórze poczuło czym był stan wojenny i trudne lata PRL-u. Może warto przypomnieć okoliczności powstania tego utworu i o czym on opowiada…

- Grzegorz Stróżniak - 35 lat temu w maju 1981 roku w Poznaniu powstał zespół Lombard, który miał właśnie być spełnieniem moich marzeń. Miałem wówczas 23 lata i myślałem tylko o muzyce. Byłem i jestem człowiekiem wrażliwym. Szara, polska rzeczywistość mnie przygniatała. Słyszało się o Solidarności, o zmianach, reformach, rewolucji, ale jakoś nikt nie chciał uwierzyć, że ten sen może się ziścić! 13 grudnia 1981 roku był dla mnie szokiem! Wszyscy baliśmy się, że wybuchnie wojna. Zespół na kilka miesięcy zawiesił działalność. Nikt nie wiedział, co przyniesie kolejny dzień. Dostęp do informacji był ograniczony. W tym czasie do mojej muzyki Andrzej Sobczak napisał słowa „Przeżyj to sam”. Chciał dodać ludziom otuchy, zagrzać do walki. To był wyjątkowo trudny czas dla rozbitej i internowanej Solidarności. Rocznica wprowadzenia stanu wojennego napawa mnie zawsze zadumą. Myślę o bezczelności komunistycznej władzy, która uzbrojonych w broń palną Polaków wyprowadziła na ulicę przeciw nieuzbrojonym Rodakom! Przychodzi również refleksja, że po 25 latach wolności odpowiedzialni tego czynu nie zostali osądzeni i skazani. 

Marta Cugier - Wiemy jak wiele ten utwór znaczy dla bohaterów tamtych dni, a przecież są po każdej stronie współczesnego politycznego sporu. Chcemy żeby Lombard łączył ludzi, a nie dzielił. 

Grzegorz Stróżniak - Po kilku dniach ataku na nas po opublikowaniu oświadczenia, mam jeszcze większe pretensje do KOD. Nie tylko podzielił naszych fanów, ale i poróżnił nas ze spadkobiercami zmarłego Andrzeja Sobczaka, którzy opowiedzieli się po stronie KOD, zamiast bronić nieupolityczniania tego tak ważnego utworu. To jednak z różnych powodów nasz osobisty dramat. W celach auto promocji trzy grosze dorzuciła również była wokalistka zespołu Lombard - Małgorzata Ostrowska, która włączyła się w akcję „Jestem Polakiem najgorszego sortu” w kontrze do naszego oświadczenia, choć parę lat wcześniej udzielała wywiadów na temat swojej wielkiej roli w obalaniu systemu komunistycznego w Polsce. Czego Ja jako lider zespołu osobiście nigdy zespołowi Lombard bym nie przypisał, gdyż mimo politykujących tekstów działaliśmy w latach ’80 za przyzwoleniem władzy, bez narażania życia jak Kaczmarski, Gintrowski czy Łapiński.

Po październikowych wyborach parlamentarnych, kiedy poprzedni obóz rządzący musiał oddać władzę, obserwujemy w Polsce falę histerii i wręcz absurdalnych ataków wymierzonych w nowy rząd. Wygląda na to, że nie odrobiliśmy dostatecznie dobrze lekcji historii i nie wyciągnęliśmy wniosków z czasów stanu wojennego i komunizmu. Wojna polsko-polska na nowo rozgorzała… Komu – Państwa zdaniem – zależy na jątrzeniu polskiego społeczeństwa, jego podziale?

Marta Cugier – W demokratycznych wyborach Prawo i Sprawiedliwość uzyskało mandat społeczeństwa do rządzenia. Akceptujemy ten wybór, tak jak poprzednie. Rządzi większość, a nie mniejszość, to podstawowa zasada demokracji. Można się nie zgadzać z tym wyborem ale przegrywać należy z godnością. 

Grzegorz Stróżniak - Nie będziemy przytaczać tu obelg jakie pod naszym adresem przeczytaliśmy po opublikowaniu oświadczenia. Ludzie nie zrozumieli przesłania SOLIDARNOŚCI I JEDNOŚCI. Nie mamy z Martą w sobie agresji. Mamy Przyjaciół, Rodziny o różnych poglądach politycznych. Z nikim się o politykę nie kłócimy i nikogo z powodu odmiennego zdania nie obrażamy. 

Marta Cugier - Można się pięknie różnić i dyskutować na argumenty, a nie na hasła wyrwane z kontekstu jak „najgortszy sort”. Nie wiem komu zależy na tym żebyśmy się tak nienawidzili, tak oczerniali. Nienawiść rodzi nienawiść. Tą energię można przekuć w rzeczy piękne i wartościowe. Zamiast na manifestacje zapraszam do domów dziecka, hospicjów, szpitali, świetlic środowiskowych, domów opieki… My tam z Grzegorzem często zaglądamy. Nagle zmienia się perspektywa, wszystkie problemy stają się małe, różnice topnieją, liczy się człowiek, a nie jego poglądy polityczne. 

Grzegorz Stróżniak - Jesteśmy patriotami. Losy naszego kraju nie są nam obojętne. Dlatego z troską pochylamy się nad tym co w ostatnich dniach dzieje się na polskich ulicach.

Jak postrzegacie nowy twór społeczno-polityczny zwany KODem?

Marta Cugier – Nasza teoria, choć zaznaczam, że nie jesteśmy politykami tylko muzykami Emotikon wink Z jednej strony to politycy opozycji, mniejszość parlamentarna, a z drugiej niezadowoleni z wyników wyborów obywatele. Polityków opozycji oceniamy surowo, gdyż powinni dać nowej władzy choć 100 dni. Z tego co pamiętam, kiedyś były takie zasady. 

Grzegorz Stróżniak - Nie uważamy, że jest to organizacja apolityczna, choć za taką chce uchodzić. Gdyby taka była na platformach nie oglądalibyśmy przywódców partii politycznych. 

Marta Cugier – Po za tym organizacja KOD protestuje w obronie demokracji przeciwko demokratycznie wybranej większości… 

Grzegorz Stróżniak – a zwolennicy tej organizacji odbierają nam demokratyczne prawo do posiadania swojego własnego, odmiennego zdania na temat współczesnej sytuacji politycznej. W ogóle denerwuje nas fakt iż zostaliśmy przez nich wplatani we współczesny polityczny spór.

Zespół LOMBARD powstał w 1981 roku, więc lata 80. XX wieku są Państwu dobrze znane. Dlaczego teraz próbuje się odwrócić rolę katów i ofiar? (Manifestacja pod domem J. Kaczyńskiego w dniu wprowadzenia stanu wojennego, porównywanie obecnie rządzących do PZPR…)

- Grzegorz Stróżniak – Sama możliwość manifestowania jest dowodem na to, że nie żyjemy w państwie totalitarnym. Porównywanie obecnie rządzących do PZPR jest przekroczeniem granicy dobrego smaku. Manifestowanie pod domem Pana Jarosława Kaczyńskiego w dniu wprowadzenia stanu wojennego, na wzór protestów pod domem Pana Wojciecha Jaruzelskiego, jest skandalem i ogromną historyczną niesprawiedliwością.

UWAGA! Informujemy iż wszelkie obelżywe komentarze zostaną usunięte i zgłoszone do administracji FB.

Izabela Kozłowska (Tygodnik SOLIDARNOŚĆ)